Wykorzystanie przenośnego twardościomierza w terenie

Pracując dla laboratorium, które zajmuje się pobieraniem różnych pomiarów, nie spodziewałam się, że będę tyle czasu spędzać poza laboratorium. A tak się okazało, że wiele pomiarów trzeba robić poza miejscem pracy i z czasem to m.in. ja zostałam oddelegowana do takich konkretnych zadań. Dzięki temu mogłam zapoznać się z przenośnymi wersjami sprzętu, znanego z pracy codziennej.

Robienie pomiarów przenośnym twardościomierzem

twardościomierz przenośnyZ początku, tak jak każdy nowy laborant, pracowałam w laboratorium i zajmowałam się podstawowymi zadaniami. Wśród nich były oczywiście pomiary, jednak zawsze były one robione w sterylnych warunkach w zamkniętym pomieszczeniu. Dopiero z czasem była wysyłana w teren. Oczywiście nie sama, tylko z dwoma innymi pracownikami, z którymi to akurat miałam bardzo dobre relacje w pracy. W trakcie tych wyjazdów byłam odpowiedzialna za twardościomierz przenośny. Twardościomierzem nazywamy urządzenie, które pomaga w określaniu twardości różnych substancji, m.in. metali oraz sztucznych materiałów. W laboratorium to ja głównie robiłam takie pomiary, więc naturalnym było to, że również w terenie będę działać z pomocą właśnie tego urządzenia. I muszę przyznać, że o ile w laboratorium praca jest wygodniejsza, to często robienie pomiarów twardości poza miejscem pracy jest ciekawsze i czasami przysparza o wiele większych atrakcji. Przywykłam więc do biegania z przenośnymi urządzeniami.

W przypadku twardościomierza przenośnego, nie jest on jakoś specjalnie wielki i ciężki, żeby sprawiał dyskomfort w trakcie pracy, zazwyczaj, pod gołym niebem. Dlatego też zaczęłam bardziej doceniać szanse na spędzanie czasu w pracy poza właściwym miejscem pracy, co pozwala nigdy się nie nudzić i nie odczuwać braku zmian oraz przewidywalności.