Warto pamiętać o czyszczeniu DPF

Samochody z silnikami diesla muszą być wyposażone w filtr cząstek stałych. To dzisiaj wymóg określony normami. Wymóg jak najbardziej zrozumiały. W czasach kiedy tak mocno truje się środowisko, ograniczanie spalin jest obligatoryjne. Właśnie o to chodzi w filtrach cząstek stałych, które przechwytują toksyczne substancje i pozbywają się ich, wypalając wewnątrz układu.

Filtry wymagają regeneracji

regeneracja filtrów dpfNiestety, miejskie warunki nie służą tego typu czynnościom. Na krótkich trasach, na przykład do pracy, silnik nie zdąży się odpowiednio nagrzać i filtr nie dopala sadzy, która się w nim zatrzymuje. A przy uruchamianiu samochodu oraz podczas pierwszych kilometrów jazdy emisja spalin jest ogromna. Dlatego konieczne jest wypalanie sadzy z filtra. W innym wypadku ten element zapcha się i po pierwsze, nie będzie wykonywał tego, za co odpowiada, a po drugie, może to doprowadzić do problemów z autem. Lepiej tego unikać. Dlatego coraz popularniejsze są takie zabiegi, jak regeneracja filtrów dpf. Na czym to polega? Trzeba przede wszystkim wymontować filtr cząstek stałych z układu wydechowego, a potem umieścić go w specjalnej maszynie, która zajmuje się czyszczeniem wnętrza filtra. Wypłukiwane są wszystkie zanieczyszczenia, w tym popioły, których nie da się usunąć podczas wypalania. Regenerację filtra można wykonać wówczas, gdy ta część nie posiada żadnych uszkodzeń mechanicznych. Warto o tym pamiętać. Po czyszczeniu filtr wraca do sprawności i spokojnie można ruszać w trasę.

Regeneracja filtrów cząstek stałych może być konieczna, jeśli doprowadzi się ten element do stanu, w którym nie funkcjonuje on wydajnie. Jest to zdecydowanie tańsza opcja, niż na przykład zakup nowej części. Warto się zdecydować na taki zabieg, tym bardziej że wydajność filtra wraca do poziomu niemal nowego elementu.