Kryształowe plafoniery – powrót do przeszłości

Historia lubi się powtarzać. Również ta związana z architekturą czy modą. Trendy wracają do nas jak bumerang co kilka dekad. Coś, co wydawałoby się dawno niemodne, może uzyskać dawną świetność. Wygląda na to, że właśnie taki los może spotkać plafoniery. Zapomniane rozwiązanie oświetleniowe wraca do łask i na sufity.

Czym jest plafoniera?

kryształowe plafonieryPlafoniera to nic innego jak płaska oprawa oświetlenia montowana do sufitu. Ma bardzo niepozorny wygląd i nie rzuca się w oczy tak bardzo, jak ozdobny żyrandol. Może jednak dorównywać mu elegancją. W drugiej połowie dwudziestego wieku kryształowe plafoniery były bardzo popularne i wciąż można zobaczyć je w niektórych wiekowych budynkach użytku publicznego. Proste plafoniery były też popularnie używane we wszelkiego rodzaju budynkach gospodarczych, chociaż nie były wykonywane z kryształu. Te cięższe, wycięte z kryształu lampy wyglądają jak żywcem wyjęte z sali balowej jakiejś bajki o księżniczce. Dzięki kryształom odbijają światło, które mieni się na ścianach jak świetliki. Kiedyś wszystkie plafoniery wyglądały podobnie, były okrągłe i dość proste w formie. Dziś oferują multum form, od tych bardziej tradycyjnych po wyglądające bardziej nowocześnie lampy. Zwisająca z sufitu plafoniera może stanowić efektowną dekorację wnętrza. Stanowią też ciekawą alternatywę dla tradycyjnych lamp z abażurem i kinkietów ściennych. Plafoniery dogoniły współczesne czasy i są kompatybilne z oświetleniem LED.

Takie rozwiązanie oświetleniowe kojarzy się nieodzownie z czasami komuny i latami młodości naszych dziadków. Wcale nie musi tak być. Mnóstwo rzeczy przeżywa swoją drugą młodość po latach niesławy. Tak samo jest z kryształowymi plafonierami, których ponowne pięć minut właśnie nadeszło i nie zamierza wynosić się tak prędko.