Architekt wnętrz i nasz projekt

 

Weekendowe wieczory ludzie zazwyczaj lubią spędzać poza domem. Taka odmiana i odpoczynek od pracy. Wiele osób wybiera różne miejsca kulturalne, w których mogą się odprężyć. Nasze sale teatralne, były znane już od wielu lat, jednak zdaliśmy sobie sprawę, że poza sprzątaniem dwa razy w tygodniu, nie robiliśmy tam nic innego. Przydała się wielka zmiana, by wyglądało bardziej spektakularnie.

Idealnie zaaranżowana sala dzięki architektowi

znany architekt wnętrz ze ŚląskaWiem, że ludzie odwiedzają nas dla sztuk, które wystawiamy, a nie dla wyposażenia sal, jednak zawsze lepszy efekt wizualny jest, gdy pomieszczenie jest zadbane i odświeżone. Dlatego znany architekt wnętrz ze Śląska miał przyjechać któregoś dnia i pomóc nam ze zmianami. Była to stara sala teatralna, więc wymagała powiewu nowości. Zastanawialiśmy się z architektem na temat tego, czy korzystniej będzie dać wykładzinę, czy może położyć jakieś płytki. Jednak w końcu zdecydowaliśmy się na drewnianą podłogę, w kolorze mahoniowym, ponieważ krzesełka też miały być w odcieniu czerwieni. Dumaliśmy też na obiciami do krzesełek. Nie mogły być sztywne i plastikowe, bo podczas sztuki widzowie muszą się przecież zrelaksować. Więc obicie musiało być z jakiegoś miłego materiału, ale łatwego do sprzątania. Wszystko to nasz dzielny architekt wziął na swoją rękę i powiedział, że mam się niczym nie martwić. Wysłuchał, na czym mi zależy najbardziej i obiecał dostosować moje wymagania do możliwości. Zastanawiałem się, co takiego wymyśli i nie mogłem doczekać się efektów.

Musieliśmy zamknąć naszą salę na około tydzień, w trakcie tych zmian. W końcu była dość duża i w jeden dzień nie dałoby się zrobić wszystkiego. Jednak byłem bardzo zadowolony, bo w projekcie udało nam się ująć wszystko co niezbędne i teatr nabrał nowego wyglądu.